czwartek, 16 kwietnia 2009
Prywatny masażysta:)))

Niespodzianka od losu - fotel do masażu, z którego mogę dowoli korzystać w ... pracy! Elegancki, wielki i przepastny z funkcją masażu antycelulitowego oraz shiatsu (i wielu innych hehhe). Seanse 15 minutowe - dla zdrowotnosci 2 razy dziennie można ich zażywać. Rano zapodałam antycelu na nogi, po południu jakis mix mi wyszedł - chciałam uda i kark, a wyszło z tego coś co poleciało po całości:)))

Zamierzam dobrze wykorzystać ten fotelik - oj zasłużyłam sobie na duży bonus od mojej firmy. Dobry 15 minutowy masaż kosztuje 15-30 zł.

Liczmy 20 zł x 20 razy w miesiącu (1 masażyk dziennie) to... 400 zeta. No i owszem, bardzo doceniam taki dowód uznania dla mojej pracy:))) Z wielką radością i wdzięcznością go przyjmuję:))))