poniedziałek, 23 listopada 2009
Zima

Taka dzisiaj jestem:

"Zima" Yerka

niedziela, 06 września 2009
Kuchary wrzesień 2009

Mój pierwszy pobyt w Kucharach - dużo się działo. Bardzo dużo. Dużo się dowiedziałam i o buddyźmie i o ludziach, którzy w tym siedzą i o sobie samej.

Widok jaki zastałam ranną porą  przy dużej Stupie - Szierab Gjaltsen Rinpocze. Rany, jakie miał tempo!!!

poniedziałek, 31 sierpnia 2009
Kuchary i Szierab Dzialtsen Rinpocze

Niespodziewanie trochę, ale jadę na kurs do Kuchar:))) I wielka niespodzianka, bo wcześniej niż myślalam schronienie będę mogła przyjąć:)))

wtorek, 18 sierpnia 2009
Miasto Konstantyna

Odkrywam na nowo "źródła" do mojej osoby. Zaczytana znów jestem w Regine Pernoud i zorientowałam się (zreszta nie po raz pierwszy .....), że bardzo bym chciała zobaczyć..... Konstantynopol. Tak wyglądał w średniowieczu:

Zabawne - mogę zobaczyć Stambuł a jednocześnie boję się, że się rozczaruję, bo to nie będzie Konstantynopol, który mam przed oczami... Już kiedyś miałam to dziwne wrażenie czekania na coś co nie ma prawa się wydarzyć, bo jest przeszłością, ale było tu gdzie stoję... - kiedy chadzałam z Karguleną na wieczorne spacery i "przecinaliśmy drogi" Ruth Altbeker między Lesznem a Nowolipiem.

niedziela, 12 lipca 2009
Półmetek odosobnienia

Zażywam domu:))) Porządkuję, układam, oporządzam, koralikuję, kleję, wycinam... a aktualnie piję wino i Predatora oglądam:))) zrobiłam sobie 2 pary korali - z malusich granatów i fioletowych koraliczków - krótkie, przy szyji. Podrasowałam Loli porcelankę. I pudełko na pierdółki obkleiłam brązowym sztruksem. Obfotografuję jak będę miała czym.

Zabrałam Kupidyna na długi spacer - wreszcie sprawdziłam dokąd prowadzi pewna tajemnicza droga - sąsiadka nazywa ją Kasztanową. Potem skręciliśmy w las - tu już Kupidyn na smyczy szedł, bo są takie fragmenty, gdzie hmmm mniej pewnie się czuję. Sporo śladow po dzikach widziałam, na szczęście nie były świeże, więc w Kupinie nie odezwał się instynkt "psa na dziki". Nie zgubiłam nas, chociaż, drogi pozarastały, i hmmm jedną sobie niechcący skróciliśmy przez chaszcze:))) Przez trawy szliśmy po czyichś śladach - czy ludzkich czy zwierzęcych - kto wie:))) Saren tu sporo. A wiosną i łosie po okolicy krążyły. Wyszliśmy na drogę o którą mi chodziło - więc nie jest źle z moją orientacją w terenie.

Ta brązowa kropa to Kupin - taki niby malusi, a waży prawie 50 kilo:))) Zdjęcie kwietniowe, ale w sumie może udawać dzień dzisiejszy - pnie leżą jak leżały.

wtorek, 07 lipca 2009
remembering Michael Jackson

"Heal The World"

There's A Place In
Your Heart
And I Know That It Is Love
And This Place Could
Be Much
Brighter Than Tomorrow
And If You Really Try
You'll Find There's No Need
To Cry
In This Place You'll Feel
There's No Hurt Or Sorrow

There Are Ways
To Get There
If You Care Enough
For The Living
Make A Little Space
Make A Better Place...

Heal The World
Make It A Better Place
For You And For Me
And The Entire Human Race
There Are People Dying
If You Care Enough
For The Living
Make A Better Place
For You And For Me

If You Want To Know Why
There's A Love That
Cannot Lie
Love Is Strong
It Only Cares For
Joyful Giving
If We Try
We Shall See
In This Bliss
We Cannot Feel
Fear Or Dread
We Stop Existing And
Start Living

Then It Feels That Always
Love's Enough For
Us Growing
So Make A Better World
Make A Better World...

Heal The World
Make It A Better Place
For You And For Me
And The Entire Human Race
There Are People Dying
If You Care Enough
For The Living
Make A Better Place
For You And For Me

And The Dream We Were
Conceived In
Will Reveal A Joyful Face
And The World We
Once Believed In
Will Shine Again In Grace
Then Why Do We Keep
Strangling Life
Wound This Earth
Crucify Its Soul
Though It's Plain To See
This World Is Heavenly
Be God's Glow

We Could Fly So High
Let Our Spirits Never Die
In My Heart
I Feel You Are All
My Brothers
Create A World With
No Fear
Together We'll Cry
Happy Tears
See The Nations Turn
Their Swords
Into Plowshares

We Could Really Get There
If You Cared Enough
For The Living
Make A Little Space
To Make A Better Place...

Heal The World
Make It A Better Place
For You And For Me
And The Entire Human Race
There Are People Dying
If You Care Enough
For The Living
Make A Better Place
For You And For Me

Heal The World
Make It A Better Place
For You And For Me
And The Entire Human Race
There Are People Dying
If You Care Enough
For The Living
Make A Better Place
For You And For Me

Heal The World
Make It A Better Place
For You And For Me
And The Entire Human Race
There Are People Dying
If You Care Enough
For The Living
Make A Better Place
For You And For Me

There Are People Dying
If You Care Enough
For The Living
Make A Better Place
For You And For Me

There Are People Dying

If You Care Enough
For The Living
Make A Better Place
For You And For Me

You And For Me...

poniedziałek, 06 lipca 2009
zapowiedź specjalnego tygodnia

Jutro po 16 zaczynam tydzień odosobnienia:)))) Przymusowy urlop mnie czeka - tylko z psem, kotem i rybkami. Z lalkami, igłami, szydełkami też. Planuję się wyspać, psychicznie ogarnąć i odbudować.

Będzie to wyglądało mniej więcej tak, jak u Pyke Koch'a, no bez maszyny do szycia bo nie posiadam:

W ten weekend miałam już przedsmak tego błogostanu - ciemną nocą, na chwil parę usiadłam na fotelu, wprost pod gołym niebem - z widokiem na Wielki Wóz. Z psim pyskiem na kolanie, z klębkiem z kota na podołku. Życzenie do Spadającej Gwiazdy zaliczyłam...

wtorek, 30 czerwca 2009
Kieszonkowa dżungla przed snem

Obrazek mówi sam za siebie.

Aditi, dzięki za większą ilość cudów od tego Pana:)))

Swoją drogą przypomniałam sobie, że Kuchnię Oceaniczną Yarki mam w domu - na kartach telefonicznych, które mój ojciec zbiera dla wnuś:))) to tutaj te podwodne kotki :))))

poniedziałek, 29 czerwca 2009
Pokojowa farma...

Jacek Yarka "Pokojowa farma" - potrzebuję dzisiaj bardzo takiego miejsca....

czwartek, 07 maja 2009
Odgracanie przestrzeni w dziecięcym

Energię podnosiłam dzisiaj w dziecięcym pokoju - wywalilam tonę gratów - graciane zabawki i sterta kaset wideo. Mały opor ze strony mojej mamy - ale hmmm raz dwa go złamałam:))) To początek. Mam dalsze plany.

The Magic Circle - John William Waterhouse

 

 
1 , 2