|
|
Blog > Komentarze do wpisu
8 dzień po
Czy coś specjalnego się dzieje? Mój mąż stwierdził, że jestem przewrażliwiona na swoim punkcie i chyba faktycznie oczyszczenie przechodzę hehe A może to po prostu dzień jak codzień? Jestem w dosyć bojowym nastroju, nie unikam konfrontacji, jeśli mnie ktoś zaczepia - wystraszyłam w autobusie jakiegoś mądralę z kolczykiem w brwi, uczynił nieopatrznie uwagę, którą uznałam za niegrzeczną - chyba myślał, że będę udawała, że nic nie słyszę, ale się pomylił. Dosyć łatwo ulegam wzruszeniom - w tygodniu taki nasz jeden znajomy sklep tybetański sprowadził posążki Karmapy - mm dał mi znać przez gg, że prawdopodobnie mają XVI Karmapę - łzy mi poleciały, oczy musiałam wycierać:) Fizycznie czuję się dobrze. W ramach przekazywania sobie samej Reiki skupiam się na takiej śmiesznej gulce, którą mam już od kilku lat obok prawego kolana - twardy groszek, umiejscowiony pod skórą, która w tym miejscu jest trochę stwardniała. Może to jakiś tłuszczak, no nie wiem. Już 2 razy skupiłam się na tym miejscu - zobaczymy, może zniknie? poniedziałek, 26 grudnia 2011, alienora
|