Blog > Komentarze do wpisu
poszerzamy horyzonty smakowe

Wybrałysmy się na obchód nowych wypasionych delikatesów - cuda niewidy tam sprzedają. Bardzo mnie to cieszy, bo pod nosem wszystko będe miała, i nie bede musiała zbaczać z drogi do Kuchni Świata.

Kupiłam dziewczynkom japońskie snaki - coby zobaczyły, że nie tylko chipsy się je jak ma się ochotę na pikantnego chrupacza.

Lalicja szybko wykryła w środku wodorosty i próbowała je omijać.... ehh... Nie mogę pojąć jak moja rodzona córka może nie lubić wodorostów... No ale w sumie ładnie poszło, zielone fasolki i groszki miały na tyle delikatny posmak wasabi, że dzieci nie poczuły ognia w paszczach. A ja ośmielona pozytywnym wynikiem eksperymentu wypatrzę im znów niedługo jakąś nowinkę smakową:)

niedziela, 21 czerwca 2009, alienora

Polecane wpisy

  • Lala i Lola blog

    A niech swoim życiem sobie żyją na własnym blogu: http://lalailola.blox.pl/html

  • Lato w dolinie Muminków

    Sobotnia wyprawa do kina na Muminki - zaliczona:)))) Dziewczynki troszkę się wierciły, ja prawie odpłynęłam:))) ale wyszłysmy z kina pozytywnie naładowane- film

  • Kometa nad Doliną Muminków

    Dziewczynki zakończyły dzień pierwszym rozdziałem "Komety nad Doliną Muminków". Jak się cieszę, że wreszcie dorosły do tych książek - jeszcze przednar